39-latek bez wahania wskoczył do wody by ratować nieznaną sobie kobietę

39-latek bez wahania wskoczył do wody by ratować nieznaną sobie kobietę

Dzisiaj (tj. 4 stycznia) około godziny 12.20 oficer dyżurny sądeckiej Policji otrzymał informację, że jakaś kobieta skoczyła z mostu heleńskiego w Nowym Sączu. Widząc to przejeżdżający tamtędy mężczyzna, zatrzymał samochód, pobiegł w dół rzeki i wskoczył do wody by ją ratować. Płynął za kobietą, lecz gdy jego organizm zaczął się mocno wychładzać biegł za kobietę wzdłuż brzegu i próbował ją wyciągnąć z wody. Gdy udało mu się ją wyciągnąć na twardą powierzchnię w pobliżu brzegu, mężczyzna podjął reanimację. Gdy na miejscu pojawili się policjanci, na wysokości ulicy Flisaków wspólnie wyciągnięto kobietę z wody. Wtedy reanimację przejęli policjanci, a następnie przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Jednak mimo wysiłków wielu osób kobieta zmarła. Policjanci ustalili tożsamośc kobiety - to 52-letnia mieszkanka powiatu nowosądeckiego.

Mężczyzna, który bez wahania wskoczył do wody by ratować nieznaną sobie kobietę to 39-letni mieszkaniec Małej Wsi w gminie Chełmiec.